Strony

    Księga gości


    Robert
    Widzę, że ostatni wpis by...

    Modnisia
    Zdrówka i wytrwałości....

    Rafał
    Bardzo fajne zdjęcia są t...

    Kalendarz

    Grudzień 2018
    P W Ś C P S N
    « sie    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  

kwi

30

Wybrałam się dziś na spacer, zakupy z R. Buty się jej porwały, trzeba było kupić nowe. Autobusem w dwie strony, bo to przed szkołą więc tak szybciej. Młody został z tatą w domu, co się okazało niezbyt dobrym rozwiązaniem.

Idąc z R zastanawiałam się kiedy wezwą do mnie patrol, że pijana matka z dzieckiem na spacer poszła.

A jak już nawet ręki dziecka nie miałam to duży wężyk był grany.

Jednak wózek, mój balkonik, jest wskazany. Chyba, że sobie kijki do nordic walking zakupię ;) To też będzie jakieś oparcie, aby iść prosto.

Nie ćwiczę równowagi to i tak mam. Sama sobie jestem trochę winna… Ludziom się wydaję, że jak nauczyli się chodzić będąc dzieckiem to mają to za sobą. Nic bardziej mylnego! Nigdy nie wiadomo co życie nam przyniesie…

Ja mimo, że nauczyłam się chodzić od nowa w 2007 i małymi kroczkami doszłam do perfekcji. To się teraz zaniedbałam i na rower już nie wsiądę, a wrotki obiecałam dziecku…

Trzeba się wziąć za siebie!!

Inaczej będzie wężyk lub balkonik :D


Dodaj komentarz